środa, 25 lutego 2015

Podusie:)

Witajcie Kochani,

jakże się cieszę, że znów tutaj jestem:)

Dziękuje Wam za Waszą obecność, za Wasze piękne słowa, bardzo ciepłe, miłe 
a przede wszystkim ogromnie motywujące:)

Już od paru dnia chodziły za mną poszewki, 
pasujące do aktualnego wystroju i koloru w naszym mieszkanku:)

Nikogo nie zdziwi więc fakt, że uszyłam je w kolorach szarości, fioletu i różu:)

Jestem z nich mega zadowolona, a z siebie MEGA DUMNA:)

To moje pierwsze własnoręcznie uszyte poszewki:)

Radość przeogromna w moim serduszku:)

Nie przeciągam więc i pokazuje moje kolejne wyciągnięte spod igły maszyny szyjątka:)

ta dam

2 śliczne poszeweczki:) kocham je:)








Tak wygląda poszewka z tyłu:)
Troszkę widać poduszkę, co mnie osobiście w ogóle nie przeszkadza:)
A kokardki odciągają od tego wzrok:)


A tutaj moje podusie na jasnym tle:)





Co o nich myślicie moje drogie Panie??

Wiem, że są w sumie zwykłe "nirezwykłe":)

Troszkę nie są jeszcze do końca tak jak powinny być uszyte:)
Kolejne będą lepsze:)

Bo będą kolejne:) 
Szycie ogromnie mnie wciągnęło:)
Zostało jeszcze trochę materiału więc coś jeszcze podziałam szyciowo:)

Pierwszy pomysł był taki, że górna część poszewki będzie miała transfer.
Poczytałam więc co i jak, kupiłam nitro i do dzieła.
Zrobiłam próbę na kawałku materiału i totalna klapa. Odbiło sie nawet dość ładnie, ale wokół transferu pojawiły się żółte plamy. Jeśli któraś z Was wie czemu się tak stało to proszę o info. 
Będę bardzo wdzięczna:)
Będąc jednak zbyt ambitna i za bardzo chcąca mieć transfer kupiłam olejek lawendowy:) Nim wychodzi bardzie fajnie.

Postanowiłam jednak, że te poszewki zostaną takie tak widzicie, a kolejna będą z transferem:)

Miłego dnia Kochani:)

Obięcuję, że będę wpadać częściej:)

Buziaki ślę - Gosieńka



26 komentarzy:

  1. Jak dla mnie wyszły prześlicznie,kolory dobrałaś super.Jeśli chodzi o transfer ja robię na olejek lawendowy i zawsze wychodzi dobrze ,polecam .U mnie na blogu znajdziesz kurs krok po kroku.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuje kochana:) Moje ulubione kolorki:) no właśnie też próbowałam tym olejkiem lawendowym i jestem zadowolona z efektu:) Widziałam kursik:) pozdrawiam cieplutko:)

      Usuń
  2. Gosia marudzisz, ślicznie je uszyłaś, te kokardki wiązane nadają i m tez uroku, prześliczne są

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuje Edytko:) Też mi się bardzo podobają:) Najlepiej wiesz, że lubię trochę pomarudzić...

      Usuń
  3. Gosieńko podusie piękne i bosko wyglądają w komplecie z tą kwiatuchową poduchą : ). Myślę,że spokojnie możesz zabrać się za szycie tildowego anioła albo królika : ). Wyobraź sobie jak siedzi na kanapie w otoczeniu Twoich poduszek : ). Co do transferu to musisz pokombinować z innym nitro bo ja przetestowałam już kilka i też niektóre mi robotę poplamiły. Robiłam też zmywaczem do paznokci jest okej i takim sprayem do czyszczenia zabrudzeń po piance montażowej - było rewelacyjnie : ). Buziaczki i czekam na tildę ; ).

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Oj kusisz Monia kusisz:) i coraz bardziej jestem bliska uszycia tildowego królika:) Widok byłby pewnie przecudny:) oj rozmarzyłam się dzięki Twoim słowom:) Dziękuje za przemiły komentarzyk kochana:)

      Usuń
  4. Gosiu śliczny komplecik uszyłaś, pięknie wyglądają te podusie z tą okrągłą, ja żadnych niedociągnięć nie widzę Kochana :) pozdrawiam, Asia

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuje Asiu za Twoje miluśkie słowa:) Też myślę, że przepięknie wyglądają w kompleciku z ta kwiatową poduchą:) pozdrawiam cieplutko:)

      Usuń
  5. Śliczne poszewki taki z klasą :).

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuje za piękne słowa:) pozdrawiam:)

      Usuń
  6. Też bym je pokochała w swoim mieszkanku, mimo że do niczego by mi nie pasowały :) Ale to nic! Wszystko wynagradzają swoim urokiem!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuje kochana:) No u mnie pasują cudownie i dzięki nim jest tak milutko i ciepło w mieszkanku:) urocze to na pewno do nich pasuje:) pozdrawiam:)

      Usuń
  7. prześliczne podusie! Ja także lubię takie kolorki, więc sama wiesz.. prezentują się świetnie! a o transferze niestety nic nie wiem :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuje Basieńko:) To miło, że ktoś lubi te kolorki co i ja:) a jeszcze bardziej podoba mi się, że te 3 kolory super wyglądają razem:) pozdrawiam serdecznie:)

      Usuń
  8. Podziwiam i jeszcze raz podziwiam, tym bardziej, że sama nie cierpię szyć poduch:) Wiele lat temu poszewki były moimi pierwszymi dziełami szytymi na maszynie:) Jeśli mogę Ci doradzić - z tyłu zrób większy zakład, tak, żeby tkaniny zachodziły daleko za siebie. Wówczas nie będziesz musiała doszywać kokardek, czy innych zapięć. Wprawdzie są ozdobne, ale niszczą się w praniu i przeszkadzają w prasowaniu. Pozdrawiam serdecznie i czekam na więcej!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuje Agatko:) Mnie ich szycie sprawiło dużo radości, aż dziw:) Wszelkie rady jak najbardziej są mile widziane:) wiem , że zrobiłam trochę nie tak, ale za późno do tego doszłam:) Serdeczności:)

      Usuń
  9. A tak się martwiłaś czy się udadzą a tu proszę piękne poduchy

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuje Kochana:) no martwiłam się niepotrzebnie:) są cudne:) pozdrawiam cieplutko:)

      Usuń
  10. Kochana piękne Ci te podusie wyszły, piękne kolorki i ta koronka .... śliczne pospało by się na takich albo nie do spania to szkoda bardziej na przystrój :) pięknioszki gratuuję i czekam na podusie z transferem niecierpliwie.... :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuje Elwirko za przemiłe słowa:) Moje podusie są dla przystrojenia mojego mieszkanka:) ja też nie mogę się doczekać moich transferowych poszeweczek:) Serdeczności kochana:)

      Usuń
  11. Pięknie Ci wyszły podusie Gosiu. Najważniejsze ze spróbowałaś szyć, to teraz już poleci z górki. Ja codziennie się biorę za szycie już tak od paru miesięcy :(

    OdpowiedzUsuń
  12. Dziękuje Alu:) Spróbowałam i nie mogę się odciągnąć teraz od maszyny:) Życzę żeby i u Ciebie się tak stało i czekam na Twoje szyjątka:) pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  13. Piękne :) super dobrane kolorki i ta koroneczka :) Zachęcam do transferu, to fajna zabawa :)) pozdrawiam i zostaję na dłużej :))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuje:) Niezmiernie mi miło, że zostaniesz u mnie na dłużej:) pozdrawiam cieplutko:)

      Usuń

Dziękuje za komentarz:)